Pożegnanie

Godzina: 12:01

Tagi: ,

Ten tydzień dominował w bombowe wydarzenia. W poniedziałek rozpętałem akcję “Cieszę się, że wierzysz w ludzi“, która sprawiła, że zostałem zasypany lawiną mejli. Nie odkopałem się z nich do dziś.

We wtorek dostałem propozycję, której nie mogłem odrzucić. Zupełnie nowe możliwości, zupełnie inne perspektywy. Decyzja nie była łatwa, PC World to moje ukochane dziecię, któremu przez ostatnie 4 lata poświęcałem tyle czasu, że doprowadziłem do rozpadu 2,5 związku.

Tak, tak.

Ale postanowiłem: odchodzę z ekipy rozwijającej PC Worlda. Jeśli w przyszłości ten blog będzie żył, to będzie to blog nowego naczelnego. Albo Łukasza Bigo, odległego – hen, hen – współpracownika PC Worlda. W aktualnej postaci nie planuję go utrzymywać. Pojawi się jeszcze kilka nowych wpisów (o eurogąbkach, o statystykach bloga, podsumowanie akcji wykopowej, ostateczne zamykające pożegnanie – ten wpis przepięty na późniejszą datę), a całą resztę odkładam na kiedy indziej. Obawiam się, że jednak się nie pojawią – jutro (piątek) ciągle będę wysyłał nagrody, na nic więcej nie zostanie mi czasu. A w weekend już odpoczywam. :)

Oczywiście akcję konkursową (wysyłkę nagród) doprowadzę do końca, nic nie zginie, wszyscy, których zgłoszenia zostały zaakceptowane i otrzymali ode mnie prośbę o adres, dostaną nagrody. Słowo naczelnego jest święte. Dlatego nawet prosiłem w IDG o niewynoszenie na zewnątrz informacji o mojej decyzji do czwartku do 12:00 – bałem się, żeby czytelnicy PC Worlda z Wykopu nie pomyśleli, że to następny wałek. :)

Dlatego powtórzę: to nie jest wałek.

Moich przełożonych (Kazimierza i Maćka), których być może zawiodłem, podejmując tę decyzję, przepraszam. Dostałem nowe propozycje – na pewno nie było o nie łatwo w tych trudnych czasach – ale ich nie zaakceptowałem. Dziękuję też za możliwość rozwoju przez te kilka lat. Otrzymałem dostęp do fantastycznych narzędzi (robiłem papierowe pismo, kształtowałem online), którymi bawiłem się do woli.

Nowemu naczelnemu – którym jest Krystian Grzenkowicz, dotychczasowy redaktor działu “Internet i Bezpieczeństwo” – gratuluję i życzę powodzenia.

No i najważniejsze: dziękuję Wam za te prawie 5 lat wspólnych eksperymentów. Przede wszystkim czytelnikom papierowego wydania PC Worlda, bo – co tu kryć, cholera jasna – to głównie  z ich pieniędzy ten blog był utrzymywany.

Myślę, że spodoba Wam się PCW 12/2009, który jeszcze robiłem (na rynku za tydzień z kawałkiem). I następny, którego już nie robiłem. I następny, i następny. PC World to świetne pismo – wydaje mi się, że w swym segmencie nie ma żadnej liczącej się konkurencji.

Bywajcie.

Notka: proszę nie atakować mnie na GG z dodatkowymi pytaniami. Na razie nie mogę nic mówić. Ze skrzynki mejlowej też wkrótce się wycofam. Od minionego wtorku, 3.11, jestem na zasłużonym urlopie i gdyby nie akcja z PC Worldem i szóstką w totka, rozpłynąłbym się jak kamfora. Nawet byście się nie spostrzegli. :)

Pudełka – pakowanie i wysyłanie

Godzina: 14:27

Tagi: , , ,

Uaktualniam listę dotyczącą naszej wykopowej akcji. Nagród zebrała się fura, mejle czekają grzecznie w kolejce, a w tle jeszcze kilka spraw… Ale powoli, powoli się udrażniam:

Za moment pójdzie następna seria. Jeszcze tylko 50 i będzie już z górki. :)

Orlen wdraża Windows 7

Godzina: 19:32

Tagi: , , ,

Jestem właśnie na konferencji prasowej zorganizowanej przez polski oddział Microsoftu. To taka nieoficjalna premiera Windows 7 w Polsce (oficjalna miała miejsce 22.10, ale wtedy obyło się bez fety). Właśnie usłyszałem bardzo, bardzo gorącego newsa.

Mianowicie: Orlen wdraża Windows 7.

Czekam na oficjalną prezentację, zobaczymy, co powiedzą…

I już po: powiedzieli, że wdrożą. Do końca roku. Bo wcześniej mieli Windows XP. Hm. Za dużo to tych faktów nie ma. :)

Norton 360 3.0 – Inteligentna zapora nie zawsze jest inteligentna

Godzina: 00:50

Tagi: , , ,

Mam w domu dysk sieciowy, NAS. Korzystam czasem z niego. Jednak od momentu, gdy zainstalowałem Nortona 360 3.0, mam absolutny zakaz używania dysków sieciowych. Norton 360 uważa, że próba skopiowania pliku z dysku to atak z mojego komputera na infrastrukturę:

Co ciekawe, wystarczy kliknięcie na Przestań powiadamiać, by program zaczął działać normalnie – i pozwolił mi na kopiowanie plików przez sieć.

Czyżby kolejna nadgorliwa aplikacja zabezpieczająca?

Nie trafiłeś szóstki w lotka? Dostaniesz coś fajnego od PC Worlda

Godzina: 18:32

Tagi: , , , ,

Jestem redaktorem naczelnym PC Worlda. Swoją pozycję zdobyłem dzięki temu, że wierzę w ludzi. Tego nauczył mnie Chris. Wiem, że inni też wierzą. Kiedy ktoś coś obiecuje, to znaczy, że robi to z pełną świadomością konsekwencji.

Przykro mi się zrobiło, gdy zobaczyłem, że szóstka w totka to głupi żart, w której jedynym zwycięzcą był czytelnik bloga PC Worlda. Dlatego mówię to wprost, oficjalnie i z pełną powagą majestatu:

  1. jeśli jesteś wykopowiczem, który wykopał temat z szóstką w totka do 3 listopada do godziny 0:59 (godzinę będę to sprawdzał korzystając z lokalnej kopii tej strony). Późniejsze wykopy się NIE LICZĄ.
  2. oraz jeśli jesteś czytelnikiem papierowego wydania PC Worlda (=masz w domu PC World 11/2009 albo pójdziesz go kupić, podeślesz mi zdjęcie z pismem lub się spotkamy i nie zakopałeś notki o szóstce w totka),

…to masz u mnie nagrodę. Za wiarę w ludzi.

/Uwaga: będę sprawdzał, czy masz PC Worlda 11/2009 (tak na wszelki wypadek, wygranylot nauczył mnie umiarkowanej podejrzliwości) - mogę prosić o zdjęcie z PC Worlda i ekranu, na którym jesteś zalogowany na swoje konto na Wykop.pl/

Nagroda jest gwarantowana, nie ma losowania, opinii żony, tygodnia oczekiwania.

Dodane: ale nie odpowiadam za wiadomości zagubione, odfiltrowane przez antyspam, wysłane na zły adres, bez odpowiednich informacji o nadawcy.

Czytaj więcej »

NIE trafił szóstki w totka – jedynym wygranym był czytelnik bloga PC Worlda :)

Godzina: 14:01

Tagi: , , ,

No i już wiadomo. Obywatel wygranylot, który rzekomo wygrał szóstkę w totka, przyznał się, że wcale jej nie wygrał, a dowcip popełnił po pijanemu. Wygląda na to, że nagrody nie dostał nikt. Prócz Wojtka, któremu PC World moimi rękami sprezentował (mam nadzieję) fajną koszulkę z Windows 7. W imię zasady: “Dobry żart…

Napis na koszulce, którą dostał Wojtek

Napis na koszulce, którą dostał Wojtek

Co ciekawe, wygranylot nawet o nas wspomniał: “Na jednej stronie trafiłem na komentarz, w której z tej okazji udało się jednej osobie zdobyć fajną koszulkę – mimo że jest to coś małego i być może dla niektórych nieznaczące, to też jest czymś dobrym.” :)

Cóż. Czyli jednak nie jest tak dobrze na świecie, że bogacze rozdają pieniądze. Ach. W takim razie trzeba wracać do pracy…  :)

Pierwsze włamanie na Śledzika lub nasza-klasa.pl? Nie, sztuczka psychotechniczna :)

Godzina: 23:33

Tagi: , , , , , , , , , ,

W Śledziku moich znajomych pojawiły się interesujące ogłoszenia. U Łukasza:
Kocham Cie Kacper <3 ;*! | www.kacpero.pl/koks.php <- zobacz to xD !

U Piotrka:
moje nagie foty: www.tacyprzystojni.25u.com !! :D

Pomyślałbym, że sobie żartują, ale nawet w moim profilu na naszej-klasie.pl pojawiło się coś takiego:

(wpisy usunąłem. Zwróćcie uwagę, że u mnie nie ma już adresu, który pojawił się u Piotrka – najwyraźniej NK go odfiltrowała)

Czytaj więcej »

Nasza-klasa.pl – pokazywanie lokalizacji przez GPS lub GSM

Godzina: 13:23

Tagi: , , , , , , ,

Jeśli brać pod uwagę Facebooka i naszą-klasę.pl, wyraźnie widać, że polski serwis jest dopiero na początku drogi (za co zresztą dość mocno witrynę zrugaliśmy w PC Worldzie 11/2009). Chciałbym jednak, żeby jego twórcy wyciągnęli wnioski z rozwoju Facebooka i nie pakowali się w te wszystkie duperele, które są ślepymi uliczkami.

Ja pokochałbym nk za możliwość pokazywania lokalizacji użytkownika. Na bieżąco. Czy to z użyciem odbiornika GPS, czy to za pomocą triangulacji GSM.

A już idealnie byłoby, gdybym mógł w telefonie uruchomić usługę, która przesyłałaby do portalu moją lokalizację i automatycznie wpuszczałaby w Internet zdjęcia robione za pomocą komórki. Prywatność? Czasem tak, jest dla mnie ważna, ale możliwość namierzenia mnie – ważniejsza.

W końcu Palringo (komunikator zastępujący Mobilne GG) już to potrafi. I działa to całkiem, całkiem…

Co myślicie?

Nowy Jork – wspomnienia z ground zero (niekomputerowo)

Godzina: 02:37

Tagi: , ,

Z Nowego Jorku już wróciłem (inne wpisy tutaj), ale mam jeszcze kilka zbiorów fotografii, którymi chciałbym się z Wami podzielić. Dziś ground zero, które oglądałem w miniony piątek.

(Ground zero nie jest specjalną nazwą strefy, w której stały pamiętne dwa wieżowce WTC, a teraz powstaje kolejna konstrukcja. To wymyślana przez Amerykanów i używana w różnych okolicznościach nazwa miejsca, w którym zaszła katastrofa)

Dwa wieżowce WTC stały na Dolnym Manhattanie (widać go na tym zdjęciu, więcej w tej notce). Teraz jest tam plac budowy. Nie oszukujmy się: nieciekawy plac budowy, w którym największą “atrakcję” stanowi tablica pamiątkowa:

Czytaj więcej »

Ukraina i grypa A/H1N1 – Polska rzeczywiście w niebezpieczeństwie

Godzina: 18:09

Tagi: , , , ,

Przeczytałem przed chwilą informację o epidemii (- tak nazywają sytuację media) grypy na Ukrainie, która może zawitać  do Polski. Uruchomiłem mapę Google. I rzeczywiście, na Ukrainie, w Rosji (Okręg Kaliningradzki) i na Węgrzech aktywność grypy może być wysoka. W Skandynawii – wysoka/bardzo wysoka. Polska jest w kleszczach, które mogą się zacisnąć.

Nie ma danych z Czech, Słowacji i Białorusi, ale na sam widok tego obrazka gorzej się poczułem. Wypiję dwie szklanki herbaty z sokiem malinowym i cytryną więcej – Wam też polecam. :)

Mapa: Google Flu Trends