iPhone 3G – ostrożnie ze sprowadzonymi modelami!

Godzina: 18:52

Tagi:

Jeśli szukasz kompletnej recenzji iPhone’a 3G, znajdziesz ją w artykule “Recenzja: czy warto kupić iPhone 3G? Wady i zalety najmłodszego dziecka Apple

Po dwóch dniach zabawy z iPhone 3G mam dla Was ostrzeżenie: jeśli chcecie kupić ten telefon, znajdźcie go w ofercie Waszego operatora. Inaczej prosicie się o problemy.

Nasz, “IDG-owy” iPhone pochodzi ze Stanów. Przyszedł do nas z cud-kartą umożliwiającą jakoby ominięcie blokady Apple. Rzeczywiście, przez 4 godziny wszystko działało świetnie – a później się zacięło. Na amen.

Żeby było jeszcze śmieszniej, przy próbie z inną kartą SIM cud-karta zaklinowała się w slocie. Próbując ją wyciągnąć postrzępiłem gniazdo w iPhone (ajć!), zniszczyłem tę cud-kartę i, ostatecznie, musiałem rozebrać telefon, żeby wydłubać jej strzępy.

Na mieście mówią, że to bardzo często spotykany problem.

Oczywiście tak łatwo się nie poddajemy. Dziś przyszła do nas inna cud-karta. Z tym tylko, że… nie działa (iPhone w ogóle nie widzi karty SIM, z którą wcześniej sobie radził) i zaraz za pierwszym razem zablokowała się w slocie.

Bogu dzięki, że tym razem to nie ja ją tam włożyłem – czyli to nie ja musiałem rozbierać iPhone’a. :)

Podsumowując: aktualnie (14.08) nie ma programowej metody na usunięcie SIM-locka z iPhone’a 3G. Możliwe jest tylko zastosowanie cud-karty kosztującej 100 złotych, która a) może nie zadziałać, b) w jednym na pięć przypadków zablokuje się w slocie.

Jeśli chcecie mieć iPhone’a 3G, najbezpieczniej będzie kupić go w Erze lub Orange.

Komentarze:

Skomentuj